Forum Blogowe

Śmieszne powiedzonka naszych "kochanych" nauczycie
T#26362 czyli pośmiejmy się z tych mądrych ludzi:)
Facebook
Holly poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Czechowice- Dziedzice
Ilość edycji wpisu: 2
#142539 29.07.2008 18:51:18
No więc tutaj piszemy śmieszne powiedzonka nauczycieli. Obowiązuje tutaj ta sama zasada, jak w przypadku kawałów. Piszemy jeden post, a później edytujemy.
wpis edytowany 29.07.2008 18:52:03
Emilka_ Administrator 
Lokalizacja: Pułtusk
#142575 29.07.2008 20:47:34
Czy to mają być powiedzonka z życia wzięte? bardzo szczęśliwy
ja mam przygodyy z nauczycielami ^^
Holly poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Czechowice- Dziedzice
Ilość edycji wpisu: 1
#142576 29.07.2008 20:49:44
No tak... Takie prawdziwe

Na matmie nasza kochana pani Z.G ma najlepszewesoły

1. "Jak do was przychodzę, to mam ochotę usiąść i wyjść."
2. "Zaraz wyjdę z siebie i stanę obok"
3. "Ma być spokój! Liczę do 10! 1, 2, 3(...) 9, 10... Dobra, to liczę od początku..."
4. "Nawet, gdybym zostawiła swój układ nerwowy w domu, to i tak bym się przy was wykończyła!"

Przyroda:

1. "Jak będziecie wychodzić to zamknijcie okna na oścież."
2. "Milcz, jak do mnie mówisz!"
3. Nasza pani chciała nam pokazać kiedyś (dawno) jak żółw się chowa. Wzięła go do ręki i zaczęła straszyć. Gdy to nic nie dało zaczęła go wciskać do środka palcem i krzyczała "Chowaj się, chowaj!"
4. Nasza pani ma nazwisko, które brzmi podobnie jak "Bocian"(zwierzę), stąd ma ksywkę u nas "Bocian" i ona dobrze o tym wie. Pewnego razu zadała pewnej klasie na zadanie napisać jak można chronić żaby przed wyginięciem. Moja genialna koleżanka napisała, że trzeba wytępić bociany i od tej pory jest proszona do odpowiedzi co najmniej raz w tygodniu.

P. Woźna:

1. Gdy ktoś kichnie przy niej ucieka 2 metry od danej osoby, zakrywa chusteczką usta i krzyczy w całej szatni "Odejdź Bakterio!"

Teraz czas na waszych nauczycieli.pan zielonypan zielony
wpis edytowany 30.07.2008 11:52:05
Silva poziom 2 Administrator 
Lokalizacja: Bajkowa Kraina xD
Ilość edycji wpisu: 1
#142742 30.07.2008 14:08:36
No u nas jedna nauczycielka prowadziła lekcję ple ple ple Ale jeden z uczniów (największy łobuz w klasie) jej nie słuchał no i nasza pani się zdenerwowała wzieła długopis i rzuciła w niego długopisem ten umilkł a nauczycielka potem powróciła do lekcji ple ple ple ple
Ale Świerkosz (ten uczeń) znowu nie słuchał
-świerkosz ostatni raz zwracam ci uwagę następnym razem juz będziesz miał pałę!
I Nauczycielka powróciła do lekcji , w końcu świerkosz przegiął
- Wpisuję Ci pałę hej a gdzie jest mój długopis (widocznie sobie zapomniała) Dostrzegła go w końcu na ławce świerkosza
-A co mój długopis u ciebie robi? Oddawaj mi go natychmiast nie dość że przeszkadza na lekcji to jeszcze podkrada nauczycielom długopisy. Dostajessz dwie jedynki!
Ale zapominalska pan zielony
wpis edytowany 30.07.2008 14:09:28
Śmieszne powiedzonka naszych "kochanych" nauczycie
T#26362 czyli pośmiejmy się z tych mądrych ludzi:)
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!